KOSMETYKI

DENKO #11 – KOSMETYCZNE ZUŻYCIA STYCZNIA 2019

denko-11-kosmetyczne-zuzycia-stycznia-2019

Kolejne denko na blogu. Jak widać niedługo minie rok od kiedy je publikuję. I chociaż nie zawsze uda mi się uzbierać wszystkie produkty to jednak wkładanie pustych opakowań do koszyczka weszło mi już w nawyk.  

Tym razem zestawienie nie zawiera żadnej prawdziwej perełki, ale nie ma tu również bubli, czyli można powiedzieć, że miesiąc jest całkiem udany. Za to kolejny z pewnością będzie lepszy, bo co najmniej dwa bardzo dobre kosmetyki zmierzają właśnie do końca i myślałam, że będą już tutaj, ale jednak przetrwały. Za to zrobiłam mały porządek w lakierach do paznokci. Jak wiecie, nie używam ich zbyt często, a przynajmniej nie do dłoni, gdzie zwykle mam lakiery hybrydowe. Służą mi one do malowania paznokci u stóp oraz ewentualnej zmiany koloru na paznokciach, jeżeli hybryda znudzi mi się przed upływem 3 tygodni.  

Zapraszam więc na krótkie podsumowanie kosmetycznych zużyć stycznia 2019. 

Kosmetyki do pielęgnacji włosów:

  • Szampon Herbal Essences Bio Renew Clean White Strawberry & Sweet Mint  
  • Odżywka Herbal Essences Bio Renew Clean White Strawberry & Sweet Mint – oba produkty otrzymałam w ramach testów z wizaż.pl, odżywka była na przyzwoitym poziomie, ale mnie nie porwała. Szampon za to bardzo dobrze i dokładnie oczyszczał włosy. Oba produkty miały przecudowny zapach mięty i truskawki, tak kuszący, że szampon regularnie podbierał mi mąż.  
  • Spray koloryzujący L’oreal Colorista Lavenda – ciekawy produkt, od zawsze marzyłam o fioletowych pasemkach lub końcówkach, ale zawsze miałam na to za ciemne włosy. Okazało się, że nic się w tym temacie nie zmieniło. Za to blondynki na pewno będą wyglądać odjazdowo.  
  • Maska regenerująca L’Biotica Biovax Botanic z maliną moroszką – lubię wszystkie odżywki z Biovax i ta również mnie nie zawiodła. 
  • Lakier do włosów Isana Flexible Finish – po raz enty w zestawieniu. Nie mam nic do dodania.  

Kosmetyki do pielęgnacji ciała: 

  • Krem do depilacji Eveline Just Epil do pach, rąk i bikini – zastosowałam kilka razy, ale jakoś nie mam do tego cierpliwości.  
  • Dezodorant Nivea Protect & Care – już się tutaj pojawiał, lubię go za klasyczny zapach kremu Nivea.  
  • Żel pod prysznic Isana Zeit fur Verwohnung – zdecydowanie za dużo cynamonu, ja nie lubię cynamonu, nie wiem co mnie podkusiło, żeby wrzucić go do koszyka. Ale i tak zużyłam cały.  

Kosmetyki do pielęgnacji twarzy: 

  • Profesjonalny zabieg oczyszczający Perfecta 
  • Profesjonalny zabieg nawilżający Perfecta – oba zabiegi były opisane we wcześniejszym wpisie o zabiegach na twarz z Perfecta Cosmetics. Całkiem fajnie się sprawdzały, więc jak zobaczyłam je w sklepie to kupiłam raz jeszcze.  
  • Maska w płachcie Mediheal P.D.F. A.C Dressing – przyjemna maseczka w płachcie, mocno nasączona, ale nie ześlizgiwała się z twarzy. Głównym i jedynym efektem jaki zauważyłam było nawilżenie, więc jest ok.  

Make-up/ Kosmetyki kolorowe: 

  • Baza silikonowa Wibo Primer Base – potrafi utrzymać makijaż w dobrym stanie o kilka godzin dłużej. Jest silikonowa, więc nie stosuję jej zbyt często, bo obawiam się zapychania. Bardzo wydajny kosmetyk, wystarczy dosłownie odrobinka, żeby pokryć strefę T, czyli obszar na którym mi zależy.  
  • Fluid Bell Royal Mat Skin Camouflage z aloesem – pojawiał się już w tym zestawieniu, ale zdecydowanie przegrywa u mnie z podkładem Bell Hypoallergenic w bardzo podobnej tubce.  

Kosmetyki do paznokci/ lakiery do paznokci: 

  • Olejek do pielęgnacji skórek Inglot – nie został moim ulubieńcem. Działanie przeciętne, zapach nijaki. Mam lepsze sposoby na moje skórki.  
  • Lakier do paznokci Golden Rose Color Expert nr 2 
  • Lakier do paznokci Bell Air Flow nr 58 
  • Lakier do paznokci Wibo Chic Matte nr 2 – lakiery opiszę zbiorczo. Wszystkie miały bardzo dobre krycie. Dwie warstwy i po sprawie. Lakier z Wibo nie podpasował mi ostatecznie kolorem. Chodziło o chłodny nudziak, a wyglądał trochę sino, więc raczej go nie używałam. Ale efekt matu był bardzo fajny.  
48 Komentarze

Komentarze (48)

  1. ewa
    6 lutego 2019 at 3:43 pm

    U mnie jednak najszybciej zużywają się lakiery do paznokci… 🙂

    • Bea
      9 lutego 2019 at 7:06 pm

      Pewnie jakbym malowała paznokcie u rąk to też by szybko schodziły 🙂

  2. Atrakcyjne wakacje
    6 lutego 2019 at 4:00 pm

    Bardzo fajne produkty 😀 do włosów dla mnie najlepsze

  3. Anna
    6 lutego 2019 at 6:08 pm

    Dawno nie miałam szamponów Herbal Essences, a pamiętam, że całkiem fajnie się spisywały. 🙂

  4. Inga
    6 lutego 2019 at 6:27 pm

    Całkiem spore denko 😉 mnie najbardziej ciekawi ta maska z biovaxa bo był takie co mi pasowały

  5. Świat Toli
    6 lutego 2019 at 7:41 pm

    Trochę poszalalas. Muszę zacząć robić denka 😊

    • Bea
      9 lutego 2019 at 7:06 pm

      Całkiem niezła zabawa 🙂

  6. Małgoś
    7 lutego 2019 at 8:51 am

    Żadnego z produktów nie stosowałam 😉

  7. Holly
    7 lutego 2019 at 10:40 am

    Szeroki asortyment, część znam, inne nie.

  8. Sandra
    7 lutego 2019 at 1:06 pm

    całkiem spore denko. Miałam maskę od biovax i u mnie się fajnie sprawdziła.

  9. czerwonafilizanka
    7 lutego 2019 at 1:20 pm

    Biovax – tą maskę chyba miałam jako jednorazówkę, mile wspominam.

  10. Maja
    7 lutego 2019 at 1:23 pm

    Oo, zaintrygowały mnie te „zabiegi” z Perfecty! Wieki nie wchodziłam do drogerii… to się może źle skończyć… 😉

    • Bea
      9 lutego 2019 at 7:07 pm

      Jest wiele nowości, nie kupuj wszystkiego naraz! 🙂

  11. Bookendorfina Izabela Pycio
    7 lutego 2019 at 1:40 pm

    Truskawkowe nuty w kosmetykach zawsze mile widziane. 🙂

    • Bea
      9 lutego 2019 at 7:07 pm

      Zapach był naprawę boski 🙂

  12. ada
    7 lutego 2019 at 1:50 pm

    Ciekawe recenzje, nie znałam tych produktów.

  13. Agnieszka
    7 lutego 2019 at 1:51 pm

    Ach te żele z isany, zawojowały każdego;) lubię cynamon więc mi by podpasował, szczególnie zimą:D
    Pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    • Bea
      9 lutego 2019 at 7:08 pm

      Nie wiem czy jeszcze jest dostępny, ale ja już za ten zapach podziękuję 😉

  14. czerwonafilizanka
    7 lutego 2019 at 2:14 pm

    Ten żel pomarańczowy zwrócił moją uwagę 🙂

  15. Monika Kilijańska
    7 lutego 2019 at 3:09 pm

    Też jestem wielką fanką odżywek Biovax.

  16. krystynabozenna
    7 lutego 2019 at 3:46 pm

    Perfekta mnie zainteresował, ciekawe, profesjonalny a można w domu zrobić zabieg,
    co raz lepsze są te kosmetyki…

    • Bea
      9 lutego 2019 at 7:08 pm

      Można znaleźć ciekawe opcje 🙂

  17. Patrycja Czubak
    7 lutego 2019 at 4:17 pm

    Same nowości dla mnie – niczego nie znam. 🙂

  18. zuz
    7 lutego 2019 at 4:51 pm

    Ja również serdecznie polecam biovax. Zaprzyjaźniłam się z tą marką jakiś czas temu i jestem w niej zakochana !
    Co do baz to jeszcze nie stosowałam, ale zobaczymy. Aloes mnie przyciąga

  19. Aleksandra
    7 lutego 2019 at 4:54 pm

    Lakierów nie używam, ale zastanawiam się nad odżywką do włosów.

  20. Olga
    7 lutego 2019 at 5:19 pm

    Biowax i Mediheal to moi faworyci. Za to za lakierami z Wibo/Lovely nie przepadam.

    • Bea
      9 lutego 2019 at 7:09 pm

      Sam lakier nie był taki najgorszy, ale nie podobał mi się odcień, więc w sumie mało go stosowałam.

  21. Pat
    7 lutego 2019 at 6:03 pm

    Uwielbiam Marke Isana ich zapachy są przepiękne. Sama nie pisze o Denku bo zużywam bardzo mało kosmetyków, ale uwielbiam czytać takie posty. Czekam na kolejny !

    • Bea
      9 lutego 2019 at 7:09 pm

      Ja też lubię je czytać, można poznać wiele produktów za jednym razem.

  22. Bogumiła
    8 lutego 2019 at 8:51 am

    Mam ten spray koloryzujący, ale jeszcze nie korzystałam:)

    • Bea
      9 lutego 2019 at 7:10 pm

      Zależy jaki masz kolor włosów, może u Ciebie będzie coś widać 😉

  23. Atrakcyjne wakacje
    8 lutego 2019 at 8:55 am

    Myślę, że każdy znalazłby to coś dla siebie 😀

  24. sylwia skowyrska
    8 lutego 2019 at 9:12 am

    Muszę wypróbować ten truskawkowy szampon!

  25. Literatka kawy.
    8 lutego 2019 at 11:56 am

    Uwielbiam szampony Herbala! Są najlepsze dla moich włosów 🙂

  26. MangoMania
    8 lutego 2019 at 3:10 pm

    Ten żel z Isany z cynamonem chętnie przygarnę, uwielbiam tą przyprawę:)

  27. talarkowa
    8 lutego 2019 at 5:23 pm

    Dla mnie prowadzenie denka też już stało się naturalne 😉 Z Twoich zużyć niczego nie miałam okazji używać.

  28. Roksana www.kopanina.pl
    8 lutego 2019 at 5:45 pm

    A kontrolujesz, na ile wystarczają Ci dane kosmetyki. Mnie by w sumie bardziej takie zestawienie 2w1 interesowało.

    • Bea
      9 lutego 2019 at 7:11 pm

      Niestety nie, zapisywanie kiedy je otworzyłam chyba przerosło by moje możliwości 🙂

  29. Revelka
    8 lutego 2019 at 6:50 pm

    Pokaźne to Twoje denko 🙂 Ja nie mam cierpliwości do robienia takich wpisów, zazwyczaj wyrzucam opakowania od razu po zużyciu.

  30. Rozmyślania Yasminelli
    8 lutego 2019 at 7:37 pm

    Od lat nie robiłam projektu denko, produkty zużywam regularnie, ale nie mam gdzie trzymać pustych opakowań.

  31. Marta
    8 lutego 2019 at 8:15 pm

    Mnie najszybciej kończą się szampony, odżywki i inne rzeczy do włosów 😊

    • Bea
      9 lutego 2019 at 7:11 pm

      U mnie zawsze odżywki kończą się o wiele szybciej niż szampon.

  32. Ladylemon
    8 lutego 2019 at 9:10 pm

    Czasem takie kosmetyki są najlepsze – nie za drogie, niezbyt wyszukane, ale spełniające swoje zadania zgodnie z tym, co gwarantuje producent. Sama też nie szukam ekskluzywnych produktów, ważne żeby mi odpowiadały i dobrze sprawdziły się na mojej skórze 🙂 CytrynoweLove ♡

    • Bea
      9 lutego 2019 at 7:12 pm

      Liczą się efekty 🙂 Czasem nawet jeżeli produkt ma nie za dobry skład, ale działa i wszystko jest ok, to nie mam do niego zastrzeżeń 🙂

  33. Gusia
    9 lutego 2019 at 9:16 am

    Za niektórymi markami w ogóle nie przepadam 🙂 ale jeśli chodzi o żel, też zdarza mi się kupowac produkty o dziwnych zapachach ;D

    • Bea
      9 lutego 2019 at 7:13 pm

      Mi też. I jakoś sobie chyba inaczej wyobrażałam ten cynamon. Bardziej jak w cynamonowym rollsie, a nie jak czysta przyprawa 😉

  34. MangoMania
    9 lutego 2019 at 2:22 pm

    Kremy do depilacji Eveline bardzo mnie podrażniają, dlatego nawet nie zerkam w ich stronę.

  35. donttouchmycurls.blogspot.com
    10 lutego 2019 at 2:00 pm

    Uwielbiam produkty Isany <3

Dbamy o Twoją prywatność. Pamiętaj, że pisząc komentarz pozostawiasz swoje dane osobowe. Szczegóły związane z przetwarzaniem danych osobowych, które przekazujesz podczas pozostawiania komentarza, znajdziesz w polityce prywatności.

Dodaj komentarz

Twój e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są*