KOSMETYKI

DENKO #12 – KOSMETYCZNE ZUŻYCIA LUTY 2019

denko-12-kosmetyczne-zuzycia-luty-2019

Jak w każdym zestawieniu z kategorii ‘denko’ są tu perełki i są buble. Można by powiedzieć, że tak to już jest w życiu, czasem słońce, czasem deszcz, chociaż to chyba zbyt filozoficzne stwierdzenie, jak na podsumowanie zużycia kosmetyków.  

Zapraszam więc do czytania. Wiem, że bardzo lubicie takie wpisy i całkowicie się z Wami zgadzam. Uwielbiam zaglądać do Was na takie zestawienia, nie tylko kosmetykowe, ale też filmowe, książkowe czy różnych ulubieńców miesiąca, kwartału, roku. Im więcej, tym lepiej. Nie muszą mieć nawet długich opisów, często chodzi o samą inspirację i zebranie kilkunastu rzeczy w jednym wpisie w formie krótkich minirecenzji.  

KOSMETYKI DO PIELĘGNACJI CIAŁA: 

Żel pod prysznic micelarny Dove – żel był ok, ale miał przedziwny zapach, bardzo chemiczny, jak proszek do prania, a w dodatku ten zapach utrzymywał się na ciele po kąpieli 

Deodorant Nivea Protect & Care – dla odmiany ostatnio mój ulubiony zapach 

Zabieg do rąk Eveline – w zasadzie wszystkie trzy produkty do rąk pojawiają się tutaj regularnie, więc nie będę się rozpisywać, ich powtarzalność w tym zestawieniu mówi sama za siebie 

Parafinowa maska do rąk Eveline 

Krem do rąk Cien SOS – tutaj dopiszę tylko, że mam nadzieję, że ktoś załapał się na niego podczas ostatniej lidlowskiej promocji na kosmetyki marki Cien 

KOSMETYKI DO PIELĘGNACJI TWARZY: 

Biotaniqe Węglowy żel myjący – bardzo dobry produkt, szczerze polecam i zapraszam do przeczytania CZARNE ZŁOTO W PŁYNIE – BIOTANIQ WĘGLOWY ŻEL MYJĄCY

Maska w płachcie Be Beauty Lisek Chytrusek – zdecydowanie mi nie podpasowała, nie wytrzymałam w niej nawet przepisowych 15 minut, bo tak bardzo szczypała mnie twarz i musiałam ją zdjąć, także jedynym efektem jaki zauważyłam było zaczerwienienie 

KOSMETYKI DO PIELĘGNACJI WŁOSÓW: 

Maska Kallos Blueberry – klasyka, po skończeniu tej od razu wzięłam wersję z kawiorem, ponieważ wydaje mi się lepsza od ‘borówki’ 

Maseczka Be Beauty Repair & Colour Save – zdarza mi się wrzucać te maseczki do koszyka przy okazji innych zakupów i tą wersję uważam za najlepszą dla mnie 

KOSMETYKI KOLOROWE / MAKE-UP:

Fluid w płynie Bell Hypoallergenic – całkiem niedawno gościł na blogu, zapraszam do wpisu KOSMETYKI DLA WRAŻLIWYCH – BELL HYPOALLERGENIC

Korektor Lovely Liquid Camouflage – kolejne opakowanie zużyte, teraz miał wejść w jego miejsce korektor z Eveline, już się cieszyłam na jego używanie, ale okazało się, że kupiłam za ciemny odcień. Co do korektora z Lovely to można o nim przeczytać tutaj: KAMUFLAŻ IDEALNY – PORÓWNANIE KOREKTORÓW

Baza/ serum Wibo Unicorn Tears – kupiłabym ponownie, pełna recenzja tego produktu pojawiła się już wcześniej: WIBO SERUM/PRIMER UNICORN TEARS

34 Komentarze

Komentarze (34)

  1. Agnieszka
    7 marca 2019 at 1:43 pm

    Muszę pomyśleć o tych zabiegach na dłonie z eveline…kuszą!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

  2. Małgorzata Hert
    9 marca 2019 at 12:37 pm

    Krem do rąk Cien używam i jak dla mnie jest rewelacyjny 🙂

  3. Monika Kilijańska
    9 marca 2019 at 12:51 pm

    Ale świetna nazwa serii „Lisek chytrusek”! Szkoda, że podrażniła.

  4. Donna
    9 marca 2019 at 1:28 pm

    Kusi mnie ta Maska Kallos Blueberry 🙂 a z produktów mam ten żelek z Dove, mi zapach się podoba.

  5. Aneta
    9 marca 2019 at 1:53 pm

    Sporo tego. Ja raczej kupuję na bieżąco i to, co lubię. Jednak protestować zawsze warto.

  6. Aneta
    9 marca 2019 at 1:54 pm

    Przetestować 🙂 nowy telefon psikusy robi. 😉

  7. Anna
    9 marca 2019 at 3:44 pm

    całkiem spore to denko 🙂 ja uwielbiam maski Kallosa, zwłaszcza Multivitmainową 🙂

  8. Anna
    9 marca 2019 at 4:43 pm

    Lubię kosmetyki z firmy Dove. 🙂

  9. Dominika D.
    9 marca 2019 at 5:55 pm

    Niektóre z tych kosmetyków są naprawdę dobre.

  10. Aleksandra
    9 marca 2019 at 6:00 pm

    Mam żel z Dove, ale chyba nie ten sam, bo mój jest całkiem w porządku.

  11. Iwona
    9 marca 2019 at 8:52 pm

    U mnie maski Kallos zupełnie się nie sprawdzają :/

  12. Roksana www.kopanina.pl
    9 marca 2019 at 9:21 pm

    Fajnie, że wykorzystujesz kosmetyki do końca. Teś staram się tak robić.

  13. MangoMania
    10 marca 2019 at 10:16 am

    Nie wiem czemu, ale u mnie maski Kallos sprawdzają się przeciętnie:/

  14. Łukasz Jarych
    10 marca 2019 at 12:01 pm

    Świetny pomysł na prezent dla Żony!

  15. Justyna
    10 marca 2019 at 3:11 pm

    Mnie szokuje ilość kosmetyków, ktore zużywasz 😉 niezła kolekcja 🙂 ciekawy wpis z prawdziwą opinią 🙂

  16. GosiaK
    10 marca 2019 at 4:51 pm

    Zainteresowałaś mnie kolorówką. Pędzę poczytać podpięte wpisy 🙂 szczególnie intryguje mnie korektor właśnie poszukuję czegos nowego 🙂

  17. Ewa
    10 marca 2019 at 6:42 pm

    Ja też zużywam duże ilości maseczek do twarzy 🙂

  18. Rozmyślania Yasminelli
    10 marca 2019 at 7:35 pm

    Szczerze mówiąc projekt denko prowadziłam na początku swojej historii z blogowaniem – teraz nie miałabym do tego cierpliwości.

  19. Vademecum Mamy
    10 marca 2019 at 7:56 pm

    A ja jeszcze nigdy nie miałam odżywki z Kallosa! Jak to możliwe?

  20. AGI.MS - Blog o butach i podróżach
    10 marca 2019 at 8:03 pm

    Muszę sprawdzić biotaniqe węglowy 🙂

  21. AGI.MS - Blog o butach i podróżach
    10 marca 2019 at 8:42 pm

    Też średnio przepadam za tymi maskami zwierzakami 🙂

  22. mylittlepage.pl
    10 marca 2019 at 8:43 pm

    Ile wspaniałości! Pamiętam kilka lat wstecz jak właśnie na yt dziewczyny robiły projekt denko…szkoda, że tego już nie ma 🙁

  23. czerwonafilizanka
    10 marca 2019 at 8:58 pm

    żadnego produktu nie znam, nad Kallosem sie zastanawiałam ale ostatecznie wybrałam inny produkt.

  24. Atrakcyjne wakacje
    10 marca 2019 at 9:38 pm

    Cześć produktów bardzo interesująca

  25. Konfettitime
    10 marca 2019 at 10:56 pm

    Bardzo lubię żele pod prysznic Dove, są kremowe i mam wrażenie, że nie przesuszają skory. Tego wariantu jeszcze nie używałam, ale po twojej recenzji chyba się nie skuszę.

  26. sylwia skowyrska
    11 marca 2019 at 8:55 am

    Lisek chytrusek skradł moje serce!

  27. Aga z Holistyczne.pl
    11 marca 2019 at 9:49 am

    U mnie Kallos tylko i wyłącznie Color. Najbardziej lubi się z moimi włosami. Próbowałaś??

  28. Natalia
    11 marca 2019 at 11:37 am

    Maseczka lisek wygląda słodko, szkoda że tak zareagowała skóra 🙁

  29. ews
    11 marca 2019 at 11:41 am

    Dove i Nivea jeszcze nigdy mnie nie zawiodły 🙂

  30. Aga
    11 marca 2019 at 1:21 pm

    Uwielbiam kosmetyki Dove i nivea. Zawsze stoją u mnie na półce w łazience 👍👍👌

  31. Holly
    11 marca 2019 at 2:44 pm

    Eveline to moja ulubiona marka.

  32. krystynabozenna
    12 marca 2019 at 10:36 pm

    Trochę tego było, maseczki bym chętnie przetestowała 🙂

  33. Świat Toli
    13 marca 2019 at 5:02 pm

    Muszę wypróbować te do dłoni, bo mam strasznie wysuszone.

  34. Agnieszka Wieczorek
    18 marca 2019 at 3:30 pm

    Fluidów z Bell Hypoallergic używam od kilku lat i jestem mega zadowolona! Moja cera jest bardzo wymagająca, bo każdy krem, podkład czy puder zawsze powodują uczulenie. Kosmetyki z Bell to jedyne, których mogę używać 🙂

Dbamy o Twoją prywatność. Pamiętaj, że pisząc komentarz pozostawiasz swoje dane osobowe. Szczegóły związane z przetwarzaniem danych osobowych, które przekazujesz podczas pozostawiania komentarza, znajdziesz w polityce prywatności.

Dodaj komentarz

Twój e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są*