KOSMETYKI

DENKO #13 – KOSMETYCZNE ZUŻYCIA MARCA 2019

denko-13-kosmetyczne-zuzycia-marca-2019

Za nami pierwszy, chociaż w połowie, wiosenny miesiąc tego roku. Zapraszam więc na krótkie podsumowanie Projektu Denko, czyli kosmetyków, które akurat w marcu postanowiły się skończyć.

Nie jest ich dużo, zwłaszcza jeżeli chodzi o twarz. W drugiej części miesiąca, podczas robienia ogrodzenia, schylałam się po wkrętarkę i przyhaczyłam twarzą o ścisk stolarski, robiąc sobie piękną szramę przez cały policzek. Krew się lała, skaryfikacja na twarzy godna Popka, ale goi się powoli. Jednak nie mogę jeszcze nakładać maseczek, a i co do makijażu jestem dość oszczędna. Chyba, że wychodzę akurat do ludzi, to staram się w miarę możliwości zakryć wszystko. Takie małe ćwiczenia z wizażu.

O przygodach z wiertarką mogłabym jeszcze trochę opowiadać, więc lepiej przejdę już do zużytych produktów.

Kosmetyki do pielęgnacji włosów:

Lakier do włosów Isana Flexible Finish – po raz tysięczny w zestawieniu, chyba wymyślę jakąś nagrodę dla najczęściej powtarzającego się produktu

Szampon wzmacniający L’oreal Elseve Arginine Resistx3 – szampon jak szampon. Myje, pieni się. Musiałby mnie naprawdę zaskoczyć, żebym mogła napisać o nim coś więcej.

Odżywka do włosów Joanna Jedwab – moje włosy lubią wszystko co ma w sobie jedwab, ale mimo to w tej odżywce jest go chyba, jak dla nich, trochę za mało.

Kosmetyki do pielęgnacji twarzy:

Plasterki na niedoskonałości Isana Anti-Pickel Patches – naklejone na całą noc dają poczucie wyciągania niedoskonałości na wierzch, dzięki czemu o wiele, wiele szybciej można się ich pozbyć

Maseczka w płachcie Mangosteen – bez szału u mnie, przez chwilę miałam poczucie dodatkowego nawilżenia i tyle

Zabieg mikrodermabrazji Perfecta Professional – pełna recenzja dostępna pod linkiem PROFESJONALNE ZABIEGI NA TWARZ W DOMU – PERFECTA

Maseczka z aktywnym węglem Eveline Cosmetics – dobra, jak prawie wszystko z aktywnym węglem, zostawia skórę widocznie oczyszczoną i wygładzoną

Kosmetyki do pielęgnacji ciała:

Żel pod prysznic Isana Czerwona Pomarańcza i mięta – baaardzo podobał mi się ten zapach, zdecydowanie jeden z moich faworytów

Dezodorant Isae Go Pure – działanie na pewno gorsze od np. Nivea, ale za to zapach bardzo fajny

Dezodorant Nivea Fresh Natural – tutaj zarówno zapac jak i działanie zdecydowanie na plus, chociaż potrafi zostawić białe ślady, więc trzeba uważać

Pianka pod prysznic Nivea Silk Mousse – delikatna chmurka o zapachu kremu Nivea, była dosyć wydajna, ale i tak skończyła mi się bardzo szybko

Tradycyjnie: które produkty znacie, które lubicie lub nie i dlaczego, które zamierzacie sprawdzić. Milion pytań.

34 Komentarze

Komentarze (34)

  1. Marlena H.
    6 kwietnia 2019 at 12:01 pm

    Używałam plasterków oczyszczających, niestety u mnie nie zdały egzaminu. Za tobą wiosnę zaczęłam częściej stosować maseczki. Trochę już przetestowałam, ale mam ochotę wypróbować kilka nowych.

  2. emi
    6 kwietnia 2019 at 12:53 pm

    Nie lubię wpisów denko , nic nie wnoszą, pozdrawiam

  3. StaraPannaZKotem
    6 kwietnia 2019 at 1:37 pm

    “podczas robienia ogrodzenia, schylałam się po wkrętarkę i przyhaczyłam twarzą o ścisk stolarski, robiąc sobie piękną szramę przez cały policzek”- toż to brzmi jak fragment jakiegoś horroru!😱Duży szacun za przemycanie takiej mrożącej krew w żyłach historii do wpisu denkowego!😀❤️
    W tym miesiącu nie polubię się z żadnym z Twoich denkowych produktów, bo nie lubię Loreal (globalnie!😜), dezodorantów w sprayu też nie, produkty Isany też mi generalnie dupy nie urywają. Tę maskę z wodą z lodowca na bank bym dała sobie wcisnąć przy kasie w Hebe, bo ja jestem podatna na takie tanie marketingowe chwyty, ale jak mówisz, że nie warto, to się nie dam!😀
    Uważaj na siebie z tym płotem, twarz ma się tylko jedną!😀(choć ponoć każda kobieta ma ich wiele…🤔)

  4. Places and Plants
    6 kwietnia 2019 at 2:26 pm

    Ja używam kosmetyków cruelty free więc z tego zestawienia chyba tylko Isana się łapie, no i jestem też na etapie minimalizmu i redukowania oraz dążenia do less waste, więc staram się nie kupować zbędnych kosmetyków w ogóle… Szkoda kasy i środowiska. Zachęcam Cię do szukania kosmetyków eko w szklanych opakowaniach!

  5. Projekt Spokój
    6 kwietnia 2019 at 4:03 pm

    Używam małej ilości kosmetyków, tylko tyle ile jest mi naprawdę potrzebne. Ze wszystkich powyższych mogłabym wypróbować żel pod prysznic Isana, gdyż jest to dość fajna marka z Rossmanna.

  6. Agnieszka Ciemińska
    6 kwietnia 2019 at 5:39 pm

    Dobry zapas nie jest zły, a nawet konieczny, ile tego trzeba zgromadzić by wyglądac dobrez, szczególnie lubie Nivea i L’oreal Elseve .

  7. Agnieszka Ciemińska
    6 kwietnia 2019 at 6:07 pm

    Każdy ma firmę , którą lubi i której ufa, ja od zawsze wierna jestem L’oreal Elseve, tego szamponu nie znałam, poszukam więc w apropo, tam znajde każdy produkt.

  8. Dominika D.
    6 kwietnia 2019 at 6:27 pm

    Ciekawy wpis. Kilka z tych kosmetyków wygląda interesująco.

  9. Agnieszka
    6 kwietnia 2019 at 6:33 pm

    Ło matko- historia mrożąca krew w żyłach! Dobrze że tylko tak się skończyło… z Twojego denka znam tylko żel z isany- też używam i uwielbiam:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy 🙂

  10. Paulina
    6 kwietnia 2019 at 8:30 pm

    Super 🙂 Lubię te Twoje denki 🙂

  11. Aga
    6 kwietnia 2019 at 9:39 pm

    Fajny wpis, niektórzy to też moi faworyci nivea czy też loreal elseve

  12. Mayka.ok
    6 kwietnia 2019 at 9:39 pm

    Ciekawią mnie te plasterki na niedoskonałości.. ;p

  13. Anna
    6 kwietnia 2019 at 10:19 pm

    Dawno nie miałam kosmetyków z firmy L’oreal. 🙂

  14. MangoMania
    7 kwietnia 2019 at 6:36 pm

    Denko swoją drogą, ale mam nadzieję, że rana się zagoi i nie będzie śladu – życzę Ci tego.

  15. Atrakcyjne wakacje
    7 kwietnia 2019 at 7:41 pm

    Część znamy bardzo dobrze, inne trochę mniej

  16. Małgorzata
    8 kwietnia 2019 at 8:28 pm

    Kilka kosmetyków zdecydowanie mnie zainteresowało, więc będzie co testować 🙂

  17. Roksana www.kopanina.pl
    8 kwietnia 2019 at 8:46 pm

    Zainteresował mnie jedwab do włosów, ale skoro mówisz że jednak nie do końca się sprawdził, to odpuszczam.

  18. Agnieszka Ciemińska
    8 kwietnia 2019 at 8:46 pm

    Często się u Ciebie powtarza Isana Flexible Finish, a ja tylko tej marki nie znam, ico mnie nie dziwi, nie nadążam, za nowinkami od kiedy urodziły się moje dzieci, czas to zmienić.

  19. Marzena
    8 kwietnia 2019 at 9:06 pm

    Mogę się wypowiedzieć na temat produktów do włosów ,bo te akurat nie są mi obce .Żaden w powyższych nie zachwyca i nie wyróżnia się zgodzę się z Twoją opinią 🙂

  20. Inga
    8 kwietnia 2019 at 10:41 pm

    Spore denko i musze przyznać że z całości znam jedynie płatki które totalnie mi nie podeszły, wolę te z COSRX 😉

  21. ladymamma.pl
    8 kwietnia 2019 at 11:35 pm

    Same dobroci! Bardzo lubię produkty Isana, mają świetną maskę do włosów.

  22. Karolina / Nasze Bąbelkowo
    9 kwietnia 2019 at 5:32 am

    Aktywny węgiel zdecydowanie rządzi – choć ten zapach mięty i pomarańczy też wydaje się bardzo kuszący 🙂 A Tobię życzę szybkiego gojenia rany!

  23. Skucińska
    9 kwietnia 2019 at 9:06 am

    Nie lubię takich wpisów, nic nie wnoszą .

  24. Ewa
    9 kwietnia 2019 at 10:16 am

    Na szczęście każdy preferuje co innego, dlatego może istnieć tyle produktów i wszystkie (jeśli są na przyzwoitym poziomie) znajdą swoich nabywców.

  25. Ewka R
    9 kwietnia 2019 at 11:32 am

    Muszę spróbować tych plasterków na nos 🤔 a i żel pod prysznic mnie kusi 😉

  26. Olga
    9 kwietnia 2019 at 4:26 pm

    Tym razem nic dla mnie.

  27. MangoMania
    9 kwietnia 2019 at 5:09 pm

    Teraz kiedy robi się ciepełko to chętnie widzę pod prysznicem żel pod prysznic Isana Czerwona Pomarańcza i mięta:)

  28. Aleksandra
    9 kwietnia 2019 at 5:31 pm

    Najlepiej z tej listy znam nivea 🙂 Kiedyś często kupowałam krem z tej firmy.

  29. Paulina
    9 kwietnia 2019 at 6:11 pm

    I znowu wpadam do Ciebie 🙂

  30. Marek
    9 kwietnia 2019 at 7:43 pm

    Jak dla mnie tylko Nivea

  31. Zołza z kitką
    10 kwietnia 2019 at 8:08 pm

    I u mnie ostatnio kilka kosmetyków sięgnęło dna – zaczynamy nowe testy!:)

  32. Anszpi
    14 kwietnia 2019 at 1:28 pm

    U mnie te plastry z Isany na wypryski się nie sprawdziły

  33. czerwonafilizanka
    14 kwietnia 2019 at 4:38 pm

    Fajnei Ci poszło zużywanie:) Jeśli o mnei chodzi to nie znam żadnego z powyższych produktów.

  34. Ewa
    14 kwietnia 2019 at 5:14 pm

    Widzę że wraz z nadejściem wiosny kosmetyki zużywają się szybciej – u mnie jest tak samo, sprzątanie domu i…. siebie 🙂

Dbamy o Twoją prywatność. Pamiętaj, że pisząc komentarz pozostawiasz swoje dane osobowe. Szczegóły związane z przetwarzaniem danych osobowych, które przekazujesz podczas pozostawiania komentarza, znajdziesz w polityce prywatności.

Dodaj komentarz

Twój e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są*