KOSMETYKI

DENKO #2 – KWIECIEŃ 2018

denko-2-kwiecien-2018

Minął kolejny miesiąc, więc czas na podsumowanie zużyć. Niestety w kwietniu nie poszalałam z wykończeniem kosmetyków, za to zużyłam na przykład część otwartych dezodorantów w ramach wiosennych porządków w szafce. Zużyte produkty podzieliłam na kilka grup. 

Ciało: 

  • Antyperspirant NIVEA Stress Protect  
  • Antyperspirant NIVEA Dry Comfort – lubię je używać, podobają mi się ich zapachy i kupuję je chyba najczęściej ze wszystkich  
  • Dezodorant ISAE Go Pure – całkiem ładnie pachnie, ale działanie pozostawia wiele do życzenia 
  • ZIAJA Kremowe mydło z kaszmirem – świetnie nawilża i wygładza skórę, pewnie jeszcze się tutaj pojawi 

Włosy: 

  • BIOVAX Maska do włosów bambus i awokado – kupiona na promocji w aptece, bardzo przyjemnie pachniała, czymś znajomym, ale nie zidentyfikowanym, jak dla mnie ani to bambus ani awokado, ale za to włosy po niej były mocne i sypkie, chętnie ją jeszcze kupię 
  • Farba do włosów Joanna Naturia – tutaj akurat kolor 215 zimny blond, ale zużyłam go połowę i wymieszałam z 214 gołębi popiel, kupiłam je oba w poszukiwaniu chłodnych odcieni, bo wszędzie niestety królują czekolady i nugaty, ale coś mi się wydaje, że będę jednak musiała pójść do fryzjera 
  • Suchy szampon Batiste Cherry – podstawa chyba w każdej łazienkowej szafce 
  • Szampon Schauma 7 Herbs – moje włosy lubią szampony z Schaumy i zawsze jakiś jest w łazience  

Dłonie i stopy: 

  • Evree Złuszczający peeling do stóp – kuracja lawendowa od Evree, wykorzystałam tylko połówkę z peelingiem, bo potem nakładałam intensywnie wygładzający krem z Scholla 
  • Eveline SOS Parafinowa maska do rąk – namiętnie stosuję wszystkie maseczki do rąk, a parafinowe lubię szczególnie, bardzo dobrze się u mnie sprawdzają 
  • Krem do rąk Garniere Intensywna pielęgnacja – klasyk, sprawdzony chyba przez wszystkich i jeden z lepszych kremów do rąk jakie znam 

Twarz: 

  • Tusz do rzęs Eveline Volumix Fiberlast – jeden z moich ulubieńców, na drugim miejscu po żółtym tuszu z Lovely  
  • Tusz do rzęs Eveline 3D Glam Effect – niestety ten tusz nie był taki zachwycający, nakładałam go i efekt był niewielki, a w większej ilości zaczynał się sklejać 
  • Lirene Rozświetlające maska napinająca – bardzo fajna maseczka, dzięki zawartości białej perły skóra po jej użyciu jest naprawdę mocno rozświetlona 
  • Lirene Micropeeling wygładzający – przyjemny w użyciu, spokojnie wystarcza na dwie aplikacje 
  • Ziaja Skoncentrowany krem ultrakojący do skóry z trądzikiem – próbka otrzymana w sklepie Ziaja, również wystarcza na dwie aplikacje, ma bardzo mocny alkoholowy zapach, aż się bałam czy wyjdę z łazienki trzeźwa, ale muszę go pochwalić za działanie i chyba faktycznie skuszę się kiedyś na pełnowymiarowy produkt 

Które produkty znacie, a może macie ochotę wypróbować jeden z wyżej przedstawionych?

30 Komentarze

Komentarze 30

  1. StaraPannaZKotem
    8 maja 2018 at 10:20 am

    Też bardzo lubię maski Biovax, zawsze dobrze się u mnie sprawdzają (a na punkcie swoich włosów mam delikatną OBSESJĘ ;))
    Bardzo mnie zaintrygowała ta maseczka rozświetlająca Lirene- bardzo lubię efekt rozświetlenia na twarzy, nie tylko latem, ale latem to już bardzo! 🙂
    Ogólnie to fakt, że mam Hebe w budynku, w którym pracuję plus czytanie Twojego bloga to nie najlepsze kombo dla mojego portfela, no ale, CO ZROBISZ? 😀

    • Bea
      8 maja 2018 at 10:38 pm

      No nic nie zrobisz 😀 ja zresztą ogólnie uważam, że niedobrze jest mieć drogerię zbyt blisko 😉

  2. Eveline Bison
    8 maja 2018 at 12:46 pm

    Bardzo lubię zapach tych kaszmirowych kosmetyków Ziaja 🙂 No i Batiste to faktycznie podstawa – moim zdaniem nie ma lepszego preparatu na objętość 🙂

    • Bea
      8 maja 2018 at 10:40 pm

      Ziaja pachnie super, mam jeszcze teraz szampon z tej serii 🙂

  3. Ewela
    8 maja 2018 at 2:15 pm

    tusze od Evelinw to dla mnie pewnego rodzaju fenomen 🙂 za tak niewielką kwotę świetny produkt! 🙂

    • Bea
      8 maja 2018 at 10:39 pm

      Dokładnie tak, używam go już od wielu lat i ciągle mnie zachwyca 🙂

  4. Ka Ewa
    8 maja 2018 at 3:35 pm

    Ziaja kaszmirowa jest mega.

  5. Paulina Pisze
    8 maja 2018 at 3:39 pm

    Batiste faktycznie jest podstawą w każdej łazience – a przynajmniej powinno być 😉 Nie raz już mnie uratował! Chętnie spróbowałabym tego mydła z Ziaja.

    http://www.paulinapisze.wordpress.com – dentystka w USA! 🙂

    • Bea
      8 maja 2018 at 10:41 pm

      Nigdy nie wiadomo kiedy przyda się suchy szampon 😉

  6. Łukasz
    8 maja 2018 at 3:45 pm

    Znam tę schaumę, dobra i tania.

  7. Ulka
    8 maja 2018 at 4:10 pm

    Ten czerwony krem z Garniera zawsze nawilżał i koił moje przesuszone dłonie.

  8. Nihil Novi
    8 maja 2018 at 6:05 pm

    Nie ma jak Batiste! Muszę przetestować ten krem z Garnier, bo moje ręce zdecydowanie potrzebują regeneracji…

    • Bea
      8 maja 2018 at 10:42 pm

      Spróbuj koniecznie 🙂

  9. jotka
    8 maja 2018 at 6:08 pm

    Farby do włosów Joanna to porażka, kupiłam raz 🙁

    • Bea
      8 maja 2018 at 10:40 pm

      Są bardzo tanie, ale faktycznie na moich włosach ledwo coś złapało, za to na pewno nie narobiło krzywdy 😉

  10. Ania
    8 maja 2018 at 6:45 pm

    Wow!! Mega kosmetyki 🙂

  11. Aneczkablog
    9 maja 2018 at 5:35 am

    Krem do rąk Garnier bardzo lubię

  12. s
    9 maja 2018 at 1:55 pm

    Lubię markę Nivea oraz Biowax 🙂

  13. Renata
    9 maja 2018 at 4:43 pm

    Kaszmirowe mydło jest świetnie 🙂

    • Bea
      11 maja 2018 at 8:52 am

      Zgadzam się, u mnie w domu prawie wszyscy go używają 😉

  14. Agnieszka
    9 maja 2018 at 8:06 pm

    Muszę spróbować ten tusz do rzęs Eveline Volumix Fiberlast – wszyscy mówią, że jest rewelacyjny!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    • Bea
      11 maja 2018 at 8:52 am

      Bo to prawda, i jeszcze z Eveline Celebrities, też w złotym opakowaniu 🙂

  15. Angelika F
    10 maja 2018 at 10:28 am

    Taki wybór, że ciężko się na coś zdecydować:)

  16. Ola
    10 maja 2018 at 11:04 am

    Chyba kiedyś miałam tę Shaumę 🙂

    • Bea
      11 maja 2018 at 8:54 am

      Schauma ma teraz tyle odmian szamponów, że ciężko zapamiętać 😉

  17. Katarzyna Mierzwa
    10 maja 2018 at 11:07 am

    Ja miałam tę maskę z Biovax ale aloesową i była genialna 🙂 a tak to znam tylko suchy szampon 🙂

    • Bea
      11 maja 2018 at 8:53 am

      Biovax ma ciekawe produkty, a już tak dawno nie miałam żadnego 🙂

  18. Pink Lipstick
    10 maja 2018 at 1:26 pm

    Z Twojego denka znam tylko tusz z Eveline 🙂 Bardzo go lubię 🙂

  19. My Strawberry Fields
    10 maja 2018 at 2:24 pm

    Imponujące denko! Mi w kwietniu poszło bardzo słabo i chyba zużyłam tylko trzy kosmetyki. Maj za to zapowiada się dużo lepiej i już mam na koncie kilka pustych buteleczek 🙂

    • Bea
      11 maja 2018 at 8:51 am

      Ja na początku kwietnia myślałam, że będzie ciężko, ale potem coś tam jednak zeszło 🙂

Dbamy o Twoją prywatność. Pamiętaj, że pisząc komentarz pozostawiasz swoje dane osobowe. Szczegóły związane z przetwarzaniem danych osobowych, które przekazujesz podczas pozostawiania komentarza, znajdziesz w polityce prywatności.

Zostaw komentarz

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką.*