KOSMETYKI

DENKO #6 – SIERPIEŃ 2018

denko-6-sierpien-2018

A ja myślałam, że poprzednie denko było słabe. To właśnie się dowiedziałam, że to sierpniowe dopiero wyszło ubogie. Ale to nie jest tak, że nic nie robię i nic nie używam. Wzięłam się ostatnio za kilka nowych odżywek, używam namiętnie maseczek Jelly Mask z Bielendy, więc na przyszły miesiąc przewiduję znacznie większe zużycia. Z drugiej strony cieszę sie, że kosmetyki stają się coraz bardziej wydajne, dzięki czemu oszczędzamy nie tylko pieniądze, ale też środowisko.  

TWARZ: 

  • Selfie Project Oczyszczająca maseczka peel-off – recenzja TUTAJ 
  • Lovely Liquid Camouflage Korektor – recenzja TUTAJ 
  • Bell Hypoalergenic BB Powder Puder modelujący – całkiem niezły, prawie udało mi się go wykończyć przed końcem PAO 
  • Moja Farma Urody Olejek do twarzy z pokrzywy z witaminą C – recenzja TUTAJ 

WŁOSY: 

  • Callos Caviar Maska do włosów – jedna z najlepszych, ogromne opakowanie za śmieszną cenę, a moje włosy naprawdę ją lubią 
  • Isana Flexible Finish Lakier do włosów – używany od lat, w denku regularnie 
  • Organic Shop Olive & Orange Flowers Szampon do włosów – recenzja TUTAJ 

 

CIAŁO: 

  • Nivea Black&White Dezodorant – po prostu dobry, jak to Nivea 
  • Perfecta SPA zabieg do dłoni – całkiem sympatyczny w użyciu, maskę wmasowywałam, bo nie chciało mi się zakładać rękawiczek, ale może jednak z rękawiczkami byłby lepszy efekt, mam jeszcze drugie opakowanie, więc sprawdzę 
  • Eveline SOS parafinowy zabieg do dłoni – lubię go, daje natychmiastowy efekt, dobrze służy moim dłoniom 
  • Green Pharmacy Argan Oil & Fig Extraxt Żel pod prysznic – recenzja TUTAJ 
  • Biały Jeleń Mydło w płynie – do mycia rąk, moczenia stóp (polecam), a najwięcej zużywa mąż do prania rowerowych szmatek 
  • Fruity Orange & Satsuma Żel pod prysznic – miałam ochotę na owoce i została ona zaspokojona 

 

Tradycyjnie interesuje mnie co z tego zestawienia miałyście, lubiłyście lub czego nie polecacie, bo może u mnie się sprawdziło, ale u Was niekoniecznie ; ) 

50 Komentarze

Komentarze 50

  1. Agnieszka
    8 września 2018 at 11:47 am

    Spore denko – lubię czytać takie zestawienia…
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    • Bea
      11 września 2018 at 7:49 pm

      Ja też, to moje ulubione posty u kogoś 😀

  2. Monika Kilijańska
    9 września 2018 at 10:23 am

    Sporo kosmetyków Ci się pokończyło. Przypadek czy tak jest co miesiąc? Ja pewnie miałabym więcej maseczek w saszetkach 😀

    • Bea
      11 września 2018 at 7:49 pm

      Okazało się, że tak jest co miesiąc, ale wcześniej o tym nie wiedziałam 😉

  3. Anna
    9 września 2018 at 2:06 pm

    Nie znam firmy, ale jestem otwarta na eksperymenty.

  4. Literatka kawy.
    9 września 2018 at 2:20 pm

    Chciałabym wypróbować kiedyś tę maseczkę, ale boję się, że nie domyję brokatu 😀

    • Bea
      11 września 2018 at 7:50 pm

      Domyjesz, ja też w końcu domyłam 😀 przede wszystkim czekaj aż dobrze zaschnie, wtedy brokat zejdzie z maseczką 🙂

  5. Kasia
    9 września 2018 at 2:52 pm

    Twoje denka ubogie?!? Chyba zartujesz!

    • Bea
      11 września 2018 at 7:50 pm

      Heh, no tak mi się jakoś wydawało 😉

  6. Emilia
    9 września 2018 at 2:55 pm

    Z tego całego zestawienia wybrałabym tylko olejek z pokrzywy i mydło „Biały Jeleń”. Zwykłych drogeryjnych kosmetyków raczej nie używam.

    • Bea
      11 września 2018 at 7:51 pm

      To już coś 🙂

  7. Monika-BlogMama.pl
    9 września 2018 at 7:49 pm

    Sporo tych kosmetyków.
    Ile to my kobiety musimy stosować tych „mazidełek” dla urody . ;-p Znam większość kosmetyków.;-)

    • Bea
      11 września 2018 at 7:51 pm

      Niestety… facet by zbierał takie denko przez rok 😀

  8. Grafy w podróży
    9 września 2018 at 10:54 pm

    Z tego zestawu to zdecydowanie Biały Jeleń, pod różnymi postaci króluje u nas w domu.

    • Bea
      11 września 2018 at 7:51 pm

      Trzeba przyznać, że jest bardzo uniwersalny 🙂

  9. Kinga Kulczycka
    10 września 2018 at 10:00 am

    Znam sporo produktów i te firmy. Dla mnie hitem jest maska Callos- tak jak sama napisałaś dobry produkt za śmieszną wręcz cenę.

    • Bea
      11 września 2018 at 7:56 pm

      Muszę koniecznie zaopatrzyć się w kolejnego Kallosa jak wykończę odżywki z ostatniej Rossmanowej promocji 🙂

  10. super dzieciaczki
    10 września 2018 at 10:21 am

    Najbardziej by mi się przydały te maseczki do rąk.

    • Bea
      11 września 2018 at 7:57 pm

      Jakby co to Eveline jednak lepszy 🙂

  11. Pokularna
    10 września 2018 at 10:45 am

    Nie miałam nic z tej listy 😉 Chociaz marki oczywiście znam 😀

    • Bea
      11 września 2018 at 7:57 pm

      To pora coś wypróbować 🙂

  12. Aneta
    10 września 2018 at 10:58 am

    najbardziej jestem ciekawa tej maseczki peel-off. Pozdrawiam

  13. Agnieszka Wleciał
    10 września 2018 at 12:09 pm

    Ojej, ja tylu kosmetyków nie zużywam 🙂

    • Bea
      11 września 2018 at 7:58 pm

      Też tak myślałam, zanim nie zaczęłam zbierać opakowań 🙂

  14. Katarzyna Mierzwa
    10 września 2018 at 12:23 pm

    Najbardziej jestem ciekawa tego oleju z pokrzywy 🙂

    • Bea
      11 września 2018 at 7:57 pm

      Jest świetny, szczerze polecam 🙂

  15. Agnieszka
    10 września 2018 at 12:46 pm

    Duzo ci tego schodzi. U mnie tylko w hurcie żele pod prysznic

  16. Sady
    10 września 2018 at 12:50 pm

    Wydajne kosmetyki zawsze są najlepsze. ja wolę takie których nie trzeba co chwilę uzupełniać. Sporo produktów wymienionych tutaj znam 🙂 co mi się rzadko zdarza 😛

    • Bea
      11 września 2018 at 7:55 pm

      Bo większość tutaj to popularne kosmetyki, bez zbędnych szaleństw 😀

  17. Zuzka
    10 września 2018 at 1:33 pm

    Maski Kallosa u mnie doskonale się sprawdzają. Bardzo je lubię i często kupuję 🙂

  18. Marta
    10 września 2018 at 1:42 pm

    nic jeszcze nie miałam, ale po tym jak zobaczyłam olejek do twarzy z witaminą c- to muszę koniecznie spróbować;)

    • Bea
      11 września 2018 at 7:55 pm

      Olejek jest świetny – polecam!

  19. Atrakcyjne wakacje z dzieckiem
    10 września 2018 at 3:51 pm

    Wszystkie kosmetyki bardzo fajne

    • Bea
      11 września 2018 at 7:54 pm

      Dziękuję.

  20. MangoMania
    10 września 2018 at 4:23 pm

    Maski Kallos u mnie słabo się sprawdzają:(

    • Bea
      11 września 2018 at 7:54 pm

      To szkoda… niestety nie ma produktów pasujących każdemu.

  21. Magda
    10 września 2018 at 4:40 pm

    Prawdę mówiąc nie znałam większości tych kosmetyków 🙂 Muszę je sprawdzić!

    • Bea
      11 września 2018 at 7:53 pm

      Większość to popularne i łatwo dostępne produkty, więc próbuj do woli 🙂

  22. Joanna | Organiczni
    10 września 2018 at 6:44 pm

    Hm, ja używam znacznie mniej mało kosmetyków i staram się kupować takie bez opakowań 😀 a część sama robię. Dawno odeszłam od tych drogeryjnych, są często tanie, ale nie zadowala mnie ich skład.

    • Bea
      11 września 2018 at 7:53 pm

      Przy kosmetykach bez opakowań ciężko by było o denko 😀 ja bym tak nie umiała, ale podziwiam i pochwalam 🙂

  23. Monika-BlogMama.pl
    10 września 2018 at 9:00 pm

    Ja to chyba muszę się skusić na te maseczki Selfie Project;-)

    • Bea
      11 września 2018 at 7:58 pm

      Chyba każdy musi się na nie skusić chociaż raz 😀

  24. StaraPannaZKotem
    11 września 2018 at 10:30 am

    Jestem psychofanką masek Kallos, zawsze jestem w trakcie używania którejś (aktualnie bananowej :P) Też miałam ten olejek pokrzywowy z Mojej Farmy (z Twojego polecenia 🙂 ), jest absolutnie genialny, uwielbiam! (Ja w ogóle uwielbiam olejki!) Muszę zamówić jeszcze raz, ale obiecałam sobie, że najpierw zużyję resztę tych, które mam ( a mam SPORO olejków w domu :D)
    Fajne zestawienie, i tylko znowu mam ochotę zejść do HEBE 😀 (mówiłam Ci, że mam HEBE w budynku, w którym pracuję??!!! Jak mawia moja Młodsza Siostra, HEBE TO BAGNO! :D)

    • Bea
      11 września 2018 at 8:01 pm

      A mówiłam Ci, że mi otworzyli Rossmanna koło mojej Biedry? Rossmann to też bagno! 😀 dzisiaj weszłam po eyeliner i szczoteczkę do zębów, a wyszłam z pełną reklamówką!
      NIESAMOWICIE się cieszę, że sprawdził Ci się olejek, ja zużywam już kolejny i niechcący wylałam go sobie trochę przechylając butelkę… na szczęście już niedługo targi kosmetyków naturalnych w Katowicach i liczę na to, że będzie tam stoisko producenta 😉

  25. talarkowa
    11 września 2018 at 1:45 pm

    U mnie też sierpniowe denko średniawe, za to wrzesień zapowiada się spory :O Nic z Twoich zużyć nie miałam 🙂

  26. Bea
    11 września 2018 at 8:02 pm

    Aż dziwne, bo to w większości takie popularne kosmetyki 🙂

  27. kashienka z OdkrywajacAmeryke.pl
    12 września 2018 at 3:43 am

    wow, to jest ubogie denko? 😀 Ja zużyłam w sierpniu może 1/10 tego co Ty 😛 Oj to mydło Biały Jelen – bardzo je lubiłam, szkoda ze nie moge go tutaj kupic..

  28. StaraPannaZKotem
    13 września 2018 at 12:10 pm

    Fakt, Rossman to też bagno, ale dla mnie jednak mniejsze, bo w HEBE jest więcej naturalnych kosmetyków, na punkcie których mam hopla i masek do włosów (w tym temacie to już nawet nie hopla, ja mam PROBLEM! 😀 )
    Doskonale znam też motyw pójscia po jedną rzecz i wyjścia z pełną torbą DOBROCI! Te sklepy dla mnie są jak sklepy z cukierkami dla dzieci! 🙂

    • Bea
      16 września 2018 at 4:55 pm

      Najgorsze jest to, że w sklepach z cukierkami mam tak samo 😀

  29. Iwona
    18 września 2018 at 6:16 pm

    Moje włosy niestety nie cierpią Kallosów :/

Dbamy o Twoją prywatność. Pamiętaj, że pisząc komentarz pozostawiasz swoje dane osobowe. Szczegóły związane z przetwarzaniem danych osobowych, które przekazujesz podczas pozostawiania komentarza, znajdziesz w polityce prywatności.

Zostaw komentarz

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką.*