KULTURA

KSIĄŻKA NA WAKACJE, JANET EVANOVICH – SERIA O STEPHANIE PLUM

ksiazka-na-wakacje-janet-evanovich-seria-o-stephanie-plum

Przedstawiam gratkę dla miłośników zagadnień „książka jest zawsze lepsza od filmu” oraz „jak bardzo można zepsuć film zrobiony na podstawie książki”. Wszyscy wielbiciele czytelnictwa bez zastanowienia powiedzą, że żadna ekranizacja nie dorówna pisanemu oryginałowi. Nie zawsze jest to prawda. U mnie najczęściej jest tak, kiedy jako pierwszą przeczytam książkę, wyobrażę sobie sama miejsca i osoby, a potem to wyobrażenie zderzy się z wyobrażeniem reżysera i wyglądem aktorów. Do dzisiaj pamiętam, że pierwsze takie rozczarowanie spotkało mnie w dzieciństwie na przedstawieniu na podstawie Królowej Śniegu – ja to sobie wyobrażałam inaczej i koniec.  

Nie będę tu wspominać już o zmianie fabuły, wycinaniu najlepszych wątków pobocznych czy drastycznej zmianie zakończenia – to są sprawy oczywiste, podyktowane pewnymi filmowymi ograniczeniami, ale często nie do przełknięcia dla wiernych czytelników.  

Dzisiaj przedstawiam przykład jak z doskonałej książki zrobić film płytki, dość nudny i zupełnie bezpłciowy – takie 2/10 i to na szynach. Jeżeli ktoś miał wątpliwą przyjemność oglądać „Jak upolować faceta” z rolą główną w wykonaniu Katherine Heigl to niech się nie zraża i mimo wszystko spróbuje sięgnąć po książkę autorstwa Janet Evanovich. Film powstał na podstawie pierwszej części serii, której na dzień dzisiejszy liczy już ponad 20 tomów, a oryginalny tytuł książki to „Jak upolować faceta. Po pierwsze dla pieniędzy” 

Ja zaczynałam czytanie od tomu nr 16 – widocznego na zdjęciach, ponieważ całkiem przypadkowo nabyłam go w sklepie RTV/AGD. Spodobał mi się opis, mniej spodobała mi się okładka, ale niska cena sprawiła, że książka wylądowała w moim koszyku. I przepadłam. Od razu ściągnęłam poprzednie 15 tomów w formie ebooka (nie widziało mi się szukać papierowych wersji), a potem jeszcze kolejne wydane po polsku (do tomu nr 19) i kolejnych 5 po angielsku (do tomu nr 24). Premiera najnowszej części zaplanowana jest na listopad, dokładnie w moje urodziny. Z góry dziękuję za ten niespodziewany prezent. 

Ostatni akapit pokazuje, że napis z kubka mógłby być życiowym motto jednej z bohaterek.

Wracając do książki nie wspomniałam jeszcze o czym jest. Otóż opowiada ona o łowczyni nagród, której zadaniem jest doprowadzanie przed sąd przestępców różnego kalibru, którzy wyszli za poręczeniem majątkowym i nie stawili się na kolejnej wyznaczonej rozprawie. Stephanie Plum została łowczynią przez przypadek i tak też kształtuje się większość jej życia – zawodowego, uczuciowego i finansowego – jest to jeden wielki przypadek.  

Dla mnie są to powieści kryminalne, detektywistyczne, sensacyjne. Chociaż nie powiem, żeby wątek sercowy był mi całkiem obojętny. A do tego momentami jest tak zabawnie, że dosłownie parskam śmiechem – stąd też miałam zakaz czytania jej po nocach. To wszystko jest idealnie zmiksowane i podane w niesamowicie relaksujący i wciągający sposób. Nic dziwnego, że sprzedano ponad 75 milionów książek na świecie. I nic dziwnego, że nie zostawiono suchej nitki na filmie, który jak już wspomniałam był bardzo słaby, a do tego uśmiechnęłam się na nim może dwa razy.  

Także KSIĄŻKI polecam, polecam i jeszcze raz polecam, bo to jest idealna seria na wakacyjne czytanie na leżaku.  

53 Komentarze

Komentarze 53

  1. malgos
    30 czerwca 2018 at 12:10 pm

    Ostatnio miałam mało czasu na czytanie książek, koniecznie muszę to poprawić!

    • Bea
      3 lipca 2018 at 1:07 pm

      O tak, na książki zawsze trzeba znaleźć czas 🙂

  2. Pat
    30 czerwca 2018 at 2:55 pm

    Jak polecasz to wpisuję ją na liste do przeczytania. Mam dwie książki do skończenia i wtedy się za tą wezme.

    • Bea
      3 lipca 2018 at 1:08 pm

      Ciekawa jestem czy Ci się spodoba 🙂

  3. Kasia
    30 czerwca 2018 at 3:47 pm

    Musze polecić tą serię siostrze.

  4. Ewa
    30 czerwca 2018 at 5:36 pm

    Brzmi jak idealna lektura na upalne dni 😉 Na urlop będzie jak znalazł.

    • Bea
      3 lipca 2018 at 1:09 pm

      Człowiek aż się nie może doczekać tego urlopu 🙂

  5. Eveline Bison
    30 czerwca 2018 at 10:17 pm

    Też jestem jedną z tych, które preferują książki zamiast filmów 😀

    • Bea
      3 lipca 2018 at 1:09 pm

      Witaj w klubie 🙂

  6. Monika Kilijańska
    30 czerwca 2018 at 10:21 pm

    Ten cytat mógłby być i moim mottem 😀

    • Bea
      3 lipca 2018 at 1:09 pm

      🙂

  7. Natalia Róża Świat Tomskiego
    1 lipca 2018 at 12:40 pm

    Lubię takie historie, ale muszę przyznać, że głównie moją uwagę przykuł kubek…;-D

    • Bea
      3 lipca 2018 at 1:07 pm

      Nie dziwię się 😉

  8. Jaga
    1 lipca 2018 at 1:35 pm

    Uwielbiam kubki z takimi napisami – sama mam kilka w kolekcji

    • Bea
      3 lipca 2018 at 1:05 pm

      Po raz kolejny Biedronka 😉

  9. Jaga
    1 lipca 2018 at 1:41 pm

    Uwielbiam kubki z takimi napisami

  10. Wiola
    1 lipca 2018 at 3:04 pm

    Ale Cię tematyka zainteresowała, skoro sięgnęlaś po tyle tomów! A mnie się bardzo podoba napis na kubku 🙂

    • Bea
      3 lipca 2018 at 1:06 pm

      Bardzo przyjemnie się czyta całą serię, a kubek wpasował się przypadkiem całkiem idealnie 🙂

  11. Patrycja
    1 lipca 2018 at 3:12 pm

    Hmm..zadziwa mnie jak pisarze wpadają na takie zawiłe historie….

    • Bea
      3 lipca 2018 at 1:07 pm

      To prawda, i trzeba się trochę przyzwyczaić, bo w u nas nie ma nawet takiego zawodu łowcy nagród.

  12. Kasia
    1 lipca 2018 at 3:37 pm

    Musiałabym rzucić pracę, rodzinę i znajomych, i zamknąć się w pustelni, żeby przeczytać te wszystkie książki, które czekają w kolejce 😂😂😂

    • Bea
      3 lipca 2018 at 1:05 pm

      To nie jest taki głupi pomysł na jaki wygląda 😉

  13. MangoMania
    1 lipca 2018 at 7:06 pm

    Ostatnio mam mało czasu na czytanie:(

    • Bea
      3 lipca 2018 at 1:04 pm

      Ja też, ale wykradam co się da, zwykle kosztem sprzątania 😉

  14. Agnieszka
    1 lipca 2018 at 9:29 pm

    Ale Cię wciągnęła! Aż z ciekawości zapiszę tytuł i poszukam, może wpadnie w moje łapki:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    • Bea
      3 lipca 2018 at 1:03 pm

      Ja tak mam niestety, że się wciągam łatwo w takie rzeczy 😉

  15. Literatka kawy.
    2 lipca 2018 at 10:47 am

    Nie słyszałam o tej książce, ale może być ciekawa. Sprawdzę 🙂

  16. StaraPannaZKotem
    2 lipca 2018 at 12:53 pm

    Na pewno obadam, lubię takie książki! 🙂 Zwłaszcza, że bardzo przemawia do mnie dieta, na której jest Lula! 😀

    • Bea
      3 lipca 2018 at 1:03 pm

      Uważaj z tą dietą, potrafi być podstępna – szczególnie jak doczytasz, że dla Luli jeden pączek może oznaczać jeden pączek z KAŻDEGO rodzaju dostępnego w cukierni 😉

  17. Magda Saska
    2 lipca 2018 at 2:38 pm

    Kiedyś przeczytam, bo ciągnie mnie do tej serii 🙂

    • Bea
      3 lipca 2018 at 1:02 pm

      Polecam 🙂

  18. Artur
    2 lipca 2018 at 4:30 pm

    Nawet już wiem, komu ją kupię, dzięki

    • Bea
      3 lipca 2018 at 1:00 pm

      Świetnie 🙂

  19. Adam
    2 lipca 2018 at 4:59 pm

    Zaciekawiłaś mnie tym artykułem. Chyba ściągnę tą serię.

    • Bea
      3 lipca 2018 at 1:00 pm

      Daj znać czy się spodobało 🙂 Opinia mężczyzny zawsze może być inna 🙂

  20. Kasia
    2 lipca 2018 at 5:32 pm

    Dzieki za poDPOWIEDŹ. sIOSTRA JEST ZACHWYCONA!

    • Bea
      3 lipca 2018 at 1:00 pm

      Bardzo, bardzo się cieszę! <3

  21. Bielecki.es
    3 lipca 2018 at 1:51 am

    Nieco nie moje kierunki literackie, bo zdecydowanie częściej sięgam po literaturę faktu, ale wśród pań czuję że zdobędzie wierne grono 😉

    • Bea
      3 lipca 2018 at 1:11 pm

      Nie da się ukryć, że autorka celowała w czytelników płci żeńskiej, chociaż nikomu nie zabraniamy przeczytać! 🙂

  22. kuchnia u bietki
    3 lipca 2018 at 9:36 pm

    Bardzo lubię czytać książki, a po przecytaniu tej recenzji, od razu chciałby się przeczytać wszystkie tomy 🙂

  23. Lidia
    4 lipca 2018 at 8:36 am

    A wiesz, żeś mnie namówiła? 😀 Już zaglądam do Empiku! 😀

    • Bea
      5 lipca 2018 at 9:12 pm

      Super 🙂

  24. Warsztat Podróży
    4 lipca 2018 at 11:02 am

    Ciekawe czy jest wersja na czytniki

    • Bea
      5 lipca 2018 at 9:14 pm

      Widziałam je już na kilku platformach 🙂

  25. Ewelina Wielochowska
    4 lipca 2018 at 11:27 am

    Nie znam filmu, który byłby lepszy niż książka o tym samym tytule 😉

    • Bea
      5 lipca 2018 at 9:13 pm

      Ha, ciekawe czy taki jest… Jak jakiś znajdę to postaram się o nim napisać 😉

  26. ada
    4 lipca 2018 at 11:36 am

    Nie słyszałam o tej książce, ale chętnie bym przeczytała 🙂 dzięki, pozdrawiam 🙂

  27. Magdalena Dudek
    4 lipca 2018 at 12:02 pm

    Na jesień zostawiam tą lekturę.

    • Bea
      5 lipca 2018 at 9:12 pm

      Na jesienne wieczory też się nada 😉

  28. Kasia
    5 lipca 2018 at 12:46 am

    No nie zachęcasz 😉 ale w sumie nie słyszałam jeszcze o nim pochlebnej opinii ;P

  29. Sikoreczka
    9 lipca 2018 at 12:56 pm

    Ostatnio mało czytam… no poza blogami oczywiście 😀 wpadłam w wir puzzli i jakoś ciężko się mi oderwać.
    Jednak nie jestem pewna, czy ta książka byłaby dla mnie odpowiednia.
    Pozdawiam.

    • Bea
      9 lipca 2018 at 4:39 pm

      Puzzle potrafią wciągnąć 🙂

  30. Olga
    13 lipca 2018 at 7:12 pm

    Brzmi ciekawie!

Dbamy o Twoją prywatność. Pamiętaj, że pisząc komentarz pozostawiasz swoje dane osobowe. Szczegóły związane z przetwarzaniem danych osobowych, które przekazujesz podczas pozostawiania komentarza, znajdziesz w polityce prywatności.

Zostaw komentarz

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką.*